Jeśli naprawdę chcemy zobaczyć zmiany w naszym życiu – takie, o jakich marzymy – najpierw trzeba zdobyć się na odwagę, by spojrzeć z prawdą na to, gdzie jesteśmy.
Nie tylko na to, co usłyszeliśmy na kursach.
Nie na to, co mówimy innym, że już „przerobiliśmy”.
Ale na to, co naprawdę się w nas dzieje.
Zrecenzowaliśmy je w naszej głowie.
Ułożyliśmy scenariusze, jak to mogłoby wyglądać w naszym życiu.
Zinterpretowaliśmy te słowa, patrząc na innych i oceniając ich życie.
Ale czy daliśmy sobie czas, by naprawdę poczuć, co z tego dotyka nas najgłębiej?
To nie znaczy, że się cofamy.
To znaczy, że jest jeszcze coś, co domaga się naszej obecności. Czułości. Uznania. Uleczenia.
Nie dla innych.
Nie po to, by zasłużyć, by dopasować się,
Robimy to dla siebie samych.
Po to, żeby poczuć się ze sobą dobrze.
Po to, żeby poczuć się świadomym swojej wewnętrznej mocy – prawdziwym, obecnym, zakorzenionym.
#świadomosc #przemiana #pracawewnętrzna #wewnętrznamoc #coachingtransformacyjny #sesjacoachingowa #sesjadiscovery #życiewzgodziezesobą #przebudzenie #uzdrawianieemocji #coachingdlaekspatek #kobietazaograncą #rozwójduchowy #czuciejestkluczem #metacoaching #metaphysicalanatomy #childhoodmemoriestransformation #theremmertmethod

