Jest coś bardzo głębokiego w dawaniu komuś przestrzeni (holding space for someone) — pozwoleniu, by po prostu był, bez oceniania, bez pośpiechu, bez oczekiwań. Niektóre rany potrzebują ciszy. Niektóre prawdy wymagają cierpliwości. Niektórzy muszą po prostu wiedzieć, że nie zostaną opuszczeni, gdy w końcu się otworzą.
W świecie, który często uczy nas ukrywać ból, potrzeba ogromnej odwagi, by wyrazić to, co naprawdę czujemy. Najgłębsze schematy, niewypowiedziane lęki, emocje skrywane przez lata — mogą wypłynąć tylko tam, gdzie jest bezpieczeństwo, zrozumienie i miłość.
Jeśli więc kiedykolwiek dasz przestrzeń drugiemu człowiekowi, pamiętaj: Twoja obecność sama w sobie jest uzdrawiająca. Nie musisz mieć idealnych słów. Po prostu bądź z nim. Pozwól mu płakać. Pozwól mu być wrażliwym. Pozwól mu być sobą. A w tej przestrzeni wydarzy się niespodziewana magia i piękne odkrycia. 


